Projekt Power

Test będący elementem przygotowania kulturowego określonego we wniosku projektu dla grupy udającej się w marcu do Portsmouth: Test kultura UK POWER

Test będący elementem przygotowania kulturowego określonego we wniosku projektu dla grupy udającej się w lipcu na Maltę: Malta test kult językowy

Pierwsza mobilność:

Kurs dotyczący nauczania uczniów o specjalnych potrzebach edukacyjnych. Portsmouth.

Realizacja ze środków Europejskiego Funduszu Społecznego w ramach Programu Operacyjnego Wiedza Edukacja Rozwój,  projektu „Ponadnarodowa mobilność kadry edukacji szkolnej” .

W dniach 09. 03. – 17.03. 2019r. trzech nauczycieli, p. Celina Matyja, p. Katarzyna Berezińska i p. Agnieszka Dawczyk, uczestniczyło w Portsmouth (Zjednoczone Królestwo) w tygodniowym kursie dotyczącym nauczania uczniów o specjalnych potrzebach edukacyjnych. Kurs odbywał się w ramach projektu programu POWER – „Ponadnarodowa mobilność kadry edukacji szkolnej”. Nadrzędnym celem wizyty było pozyskanie nowych umiejętności i wymiana doświadczeń uczestników kursu – również nauczycieli z Włoch i Słowenii. Językiem komunikacji podczas wszystkich aktywności był język angielski.

Program kursu – zróżnicowany i niezwykle intensywny, obejmował głównie obserwacje zajęć w szkołach, udział w wykładach i warsztatach w John Pounds Centre. Językiem komunikacji podczas wszystkich tych aktywności był język angielski. Natomiast wybór miejsca kursu, jak się w trakcie mobilności okazało, nie był przypadkowy – system pomocy i wsparcia nauczania dzieci ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi w brytyjskim systemie edukacyjnym jest bardzo rozwinięty i usystematyzowany. Dowiedzieliśmy się o tym z wykładu  Fiony Wynn.

W szkołach zatrudniani są: Teaching Assistant (asystent nauczyciela), Special Educational Needs Teacher (nauczyciel dzieci ze specjalnymi potrzebami) i Special Educational Needs Coordinator (koordynator nauczania dzieci ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi). Każda z tych osób ma ściśle określony zakres obowiązków. Dzięki wizytom w Highbury Primary School (Portsmouth), Meon Junior School (Portsmouth), Crofton School (Stubbington) oraz Redbridge Community School (Southampton) mogliśmy obserwować lekcje, przyjrzeć się z bliska pracy asystentów, poznać stosowane przez nauczycieli formy pracy i metody nauczania.

Ciekawym dla nas doświadczeniem były warsztaty dotyczące dysleksji. Co to jest dysleksja i jak rozpoznać jej symptomy? Dlaczego dysleksja jest szczególnym problemem w nauce języka angielskiego? Jakie wybrać formy i metody w pracy z uczniem z dyslektycznym? Jak wygląda system wsparcia i pomocy dla uczniów dyslektycznych w szkołach europejskich? To tylko niektóre z poruszanych zagadnień.

W ostatnim dniu pobytu wszyscy uczestnicy kursu mieli zorganizowaną wycieczkę do Winchester.

Kurs w Portsmouth to był bardzo pracowicie i owocnie spędzony czas. Co było dla nas ważne podczas mobilności? Poznanie systemu nauczania uczniów o specjalnych potrzebach edukacyjnych, wymiana doświadczeń z uczestnikami kursu, pozyskanie nowych umiejętności, w tym możliwość doskonalenia w zakresie komunikowania się  w obcym języku, nowe znajomości. Oprócz tego, co zapamiętamy? Niezwykłą życzliwość nauczycieli, ich otwartość i zaangażowanie, samodzielność i samodyscyplinę uczniów, przemieszczanie się różnymi środkami lokomocji z mapą w ręku 🙂 …

Agnieszka Dawczyk

 

 

 Program Operacyjny Wiedza Edukacja Rozwój. Projekt: „Ponadnarodowa mobilność kadry edukacji szkolnej”. Mobilność w Zjednoczonym Królestwie.

Nauczanie uczniów ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi.

Spostrzeżenia i refleksje po wizycie w Portsmouth.

 

Rozpatrując kwestię specjalnych potrzeb edukacyjnych (Special Educational Needs), mamy na uwadze uczniów, u których zdiagnozowano zaburzenia behawioralne, emocjonalne, niepełnosprawność fizyczną, sensoryczną, intelektualną, trudności w nauce o różnym nasileniu. Wśród nich czołowe miejsce w Wielkiej Brytanii zajmuje problem dysleksji. Skala narastającego wciąż zjawiska zmusiła podmioty odpowiedzialne za edukację w tym kraju do podjęcia zmian w systemie szkolnictwa. W Rządowym Programie Nauczania pojawiły się nowe uregulowania prawne dotyczące nauczania dzieci ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi. Opracowano i wdrożono projekt (Deployment and Impact of Support Staff Project) mający na celu przygotowanie i wprowadzenie do szkół asystentów nauczycieli. Wprowadzono narzędzia do identyfikowania i oceny specjalnych potrzeb edukacyjnych. Diagnozowanie potrzeb przebiega w kilku etapach – od określenia specjalnych potrzeb edukacyjnych ucznia i podjęcia współpracy ze szkolnym koordynatorem ds. specjalnych potrzeb edukacyjnych (SENCo), poprzez uzyskanie pomocy ze strony specjalistów spoza szkoły i wydanie decyzji o potrzebie przeprowadzenia diagnozy, do wystawienia przez inspektora oświaty orzeczenia o występowaniu specjalnych potrzeb edukacyjnych. Uczniowie z pogłębionymi zaburzeniami (ok. 1%) uczęszczają do szkół specjalnych. Jednak w obecnej polityce oświatowej panuje tendencja, by dzieci ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi kształcić razem z ich rówieśnikami w szkołach ogólnodostępnych, w myśl idei edukacji włączającej, coraz bardziej popularnej w Europie. W realizacji tych założeń kluczową rolę odgrywają nauczyciele asystenci (Teaching Assistants).

Jak to wygląda w praktyce?

W szkołach publicznych w Wielkiej Brytanii asystentura jest szeroko rozwiniętym i powszechnym zjawiskiem. Liczba asystentów w niektórych szkołach jest zbliżona do liczby nauczycieli prowadzących. Asystent nie ma „przypisanego” sobie tylko jednego ucznia, jego zadaniem jest obserwacja sytuacji w całej klasie i udzielenie wsparcia uczniowi lub grupie uczniów aktualnie potrzebujących pomocy. Tak było w wizytowanych szkołach.

Highbury Primary School (Portsmouth) – dzieci przebywają w szkole od godziny 9 do godziny 15 (z przerwą na lunch).

Lekcja w klasie III – nauczyciela wspomaga jeden asystent. Nauczyciel prowadzi zajęcia z całą klasą, w tym czasie asystent zaprasza do osobnego stolika jednego z uczniów, z którym ćwiczy czytanie (ok. 10 minut). Następnie dołącza do grupy uczniów, tam wspiera kolejnego ucznia. Swoje zadania odnotowuje na karcie pracy (data, czas, imię i nazwisko dziecka, rodzaj aktywności, komentarz/efekty).

Lekcja w klasie II – nauczyciela wspomaga dwóch asystentów. Jeden z nich prowadzi razem z nauczycielem wybrane ogniwa lekcji, drugi – podejmuje pracę z grupą uczniów w klasie. Z uczniem, który potrzebuje większego wsparcia, wychodzi na korytarz szkolny i tam, w specjalnie zaaranżowanym kąciku pracuje z nim indywidualnie. W tym czasie nauczyciel z grupą uczniów prowadzi zajęcia rozwijające zainteresowania.

W tej klasie bardzo mocno zaznaczona była indywidualizacja pracy. Był czas na zajęcia: z całą klasą, z grupą uczniów zainteresowanych przedmiotem, z grupą uczniów nieco słabszych, indywidualną pracę z uczniem ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi – wszystko w czasie trwania zajęć w danym dniu, na bieżąco, wtedy, gdy wystąpił problem. Dla obserwującego lekcję wszystko to działo się płynnie, jak w dobrze funkcjonującym mechanizmie. Każdy wiedział, co i z kim ma robić w danym momencie, nauczyciel i jego asystenci rozumieli się bez słów.

Meon Junior School (Portsmouth) – tu widoczni są asystenci, którzy wspierają nauczyciela w nauczaniu jednego konkretnego ucznia z szerokim spektrum zaburzeń, ale są też tacy, którzy pomagają wielu uczniom w trakcie trwania zajęć w danej klasie, a nawet na danym poziomie nauczania. Asystenci współuczestniczą w przygotowaniu potrzebnych na zajęcia pomocy, wspierają nauczyciela w czynnościach organizacyjnych.

Tego typu działanie jest bardzo korzystne dla całej społeczności szkolnej – przynosi efekty wszystkim uczniom, nie tylko tym ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi, wpływa też na skuteczność podejmowanych przez nauczyciela działań.

Crofton School (Stubbington). Do szkoły uczęszcza 1.100 uczniów, w tym 10% stanowią uczniowie ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi. Wśród dysfunkcji dominują zaburzenia emocjonalne, zaburzenia zachowania, trudności w czytaniu i pisaniu. Tutaj też widoczna jest praca asystenta nauczyciela – w bezpośrednim kontakcie z uczniem lub jako wsparcie dla grupy uczniów podczas lekcji. Ponadto w szkole został powołany koordynator ds. specjalnych potrzeb edukacyjnych (SENCo). Jego praca skupia się tylko i wyłącznie na obszarze szkolnictwa specjalnego. Do jego obowiązków należy: opracowanie strategii umożliwiającej osiąganie coraz wyższych wyników przez uczniów z dysfunkcjami, usprawnienie i scalenie wszystkich działań prowadzonych na rzecz tych uczniów. W tym celu koordynator ściśle współpracuje z dyrektorem szkoły, nauczycielami i asystentami. W szkole funkcjonuje specjalny program komputerowy, dzięki któremu koordynator może na bieżąco monitorować i analizować postępy oraz bieżące potrzeby uczniów.

Możemy tylko pozazdrościć tak dobrze funkcjonującego systemu, przede wszystkim zaś możliwości zatrudniania w szkole asystentów, którzy nie tylko wspierają nauczyciela w procesie indywidualizacji nauczania, ale przede wszystkim pomagają uczniom ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi. Mamy świadomość, że skorzystanie w pełni z doświadczeń szkoły brytyjskiej wymagałoby wprowadzenia zmian w naszym systemie oświaty i nowych uregulowań prawnych.

Co jednak można i warto zakorzenić na gruncie naszej szkoły?

Coś, co nas zaskoczyło – to niesamowite zagospodarowanie przestrzeni szkolnej. Wystrój klas, wyodrębnione miejsca do nauki, odpoczynku i samodzielnej aktywności w salach lekcyjnych, zaaranżowane kąciki do indywidualnej pracy z uczniem mającym trudności w nauce, miejsca przyjazne do prowadzenia trudnych rozmów wychowawczych, spotkań z rodzicami. Wykorzystanie pomieszczeń i najbliższego otoczenia szkoły (np. boisko, patio, teren zielony) do aktywnego spędzania przerw i czasu wolnego. To nie wymaga reformy systemu oświaty. Liczy się kreatywność, zaangażowanie i dobre chęci.

Co jeszcze? Częsta zmiana aktywności, twórcze myślenie oraz szeroki wachlarz stosowanych form i metod aktywizujących, również tych organizujących pracę na lekcji, które sprzyjają indywidualizacji procesu nauczania, pobudzają aktywność uczniów, wydłużają czas koncentracji. W Meon Junior School jedną z preferowanych metod jest  metoda sześciu myślowych kapeluszy (Thinking hats ) opracowana przez psychologa Edwarda de Bono. Istotą tej metody jest twórcze rozwiązywanie problemu w sposób narzucony przez kolor kapelusza: biały, czerwony, czarny, żółty, zielony, niebieski. Metoda prosta i klarowna, angażująca wszystkich uczniów, a wykorzystywana przez nauczycieli Meon Junior School na zajęciach edukacyjnych, podczas dyskusji, do analizy osiągnięć i umiejętności uczniów. Warto z niej korzystać.

Wśród zaobserwowanych form i metod pracy w Highbury Primary School na podkreślenie zasługuje praca w grupach. Nie jest to na pewno nic nowego dla nas, nauczycieli, jednak skala i powszechność tej formy była imponująca. Stosowanie jej na co dzień wymusza już niejako samo ustawienie stolików w salach. Pracując w grupach, dzieci pomagają sobie wzajemnie w wykonaniu zadania, uczą się odpowiedzialności. Przyzwyczajone do tej formy, pracują twórczo, prowadzą rozmowy na temat, wspólnie wybierają najlepszą dla siebie metodę i miejsce pracy – na dywanie, przy stolikach, w kąciku, na tabliczkach, w zeszytach, na dużych arkuszach papieru – to nieistotne, ważny jest efekt. Panuje przyjacielska atmosfera i duże zdyscyplinowanie wśród uczniów. Ogromną rolę w tym procesie odgrywa nauczyciel i jego zaangażowanie Nauczyciel jest mentorem, osobą, która naprowadza na właściwą drogę, sam nierzadko podejmuje się wykonania zadania, np. maluje razem z dziećmi, odgrywa różne role.

Na koniec jeszcze jedna poczyniona obserwacja – dzieci w szkole angielskiej są bardzo samodzielne i świadome odpowiedzialności za swoje działania. Dotyczy to różnych aspektów życia szkolnego. Uczniowie sami przygotowują na stolikach potrzebne do pracy materiały, rozdają zeszyty, przybory szkolne, karty pracy, sprzątają miejsce pracy, prowadzą sklepik szkolny ze zdrową żywnością, natomiast w przypadku jakichkolwiek trudności, zanim zwrócą się z tym do nauczyciela, sami próbują rozwiązać problem, w następnej kolejności proszą o pomoc kolegę lub koleżankę. Takie zasady organizacji pracy pozwalają na promowanie samodzielności i współpracy – cech, które, obok odpowiedzialności i refleksji stanowią podstawowe filary szkoły pracującej zgodnie z Planem daltońskim (Dalton International). Warto o tym pamiętać choćby przy konstruowaniu Programu Wychowawczego Szkoły czy planując pracę wychowawcy klasowego.

Wszystkie wspomniane wyżej działania są możliwe do realizacji, wszystkie mają szansę na zakorzenienie się w naszej codzienności. Bo warto! Jednak ich powodzenie i sukces w znacznej mierze zależą od zainteresowania i zaangażowania stron: organu prowadzącego, lokalnego środowiska, dyrekcji szkoły, grona pedagogicznego i samych uczniów.

Agnieszka Dawczyk