Programy międzynarodowe

Sprawozdanie z wymiany międzynarodowej, napisane przez naszych uczniów, a zredagowane przez uczennicę klasy IIIa gimnazjum – Melę Boral. Zdjęcia autorstwa p. Barbary Janickiej. Projekt dofinansowała Polsko-Niemiecka Współpraca Młodzieży. Koordynatorem projektu jest p. Barbara Moroz.

Sobota, 30 września 2017

Polacy rozpoczęli dzień orzeźwiającą pobudką w okolicach godziny 6.30. Gdy rozespani zaczęliśmy kontaktować z resztą świata, otrzymaliśmy wiadomość o opóźnieniu grupy ukraińskiej. Niektórzy szczęśliwcy mieli możliwość kontynuowania snu. Zdecydowana jednak większość  została rozbudzona i zagoniona do pomocy w przygotowaniu domu. Po dwugodzinnym opóźnieniu, o godzinie 12 odebraliśmy grupę niemiecką. Po dowiezieniu ich do domu, nakarmieniu oraz spełnieniu najważniejszej zachcianki, czyli podania hasła do Wi-Fi, pojechaliśmy po Ukraińców. Po różnych zawirowaniach, z sześciogodzinnym opóźnieniem, dotarli cali i zdrowi. Następnie był czas na zjedzenie wspólnego obiadu, zapoznanie z rodziną i ewentualnie zwierzętami. O 17 spotkaliśmy się wszyscy z nauczycielkami na Placu Biegańskiego. Udaliśmy się na spacer po alejach. Pani Tomżyńska opowiadała nam wiele ciekawych rzeczy o naszym mieście. Doszliśmy do Jasnej Góry, pod którą zrobiliśmy sobie grupowe zdjęcia. Następnie wszyscy zaśpiewaliśmy Sto lat naszej jubilatce Zosi. Gdy nauczycielki się rozeszły, wszyscy udaliśmy się na lody. Potem prawie pobiegliśmy do Galerii Jurajskiej, gdzie spędziliśmy resztę wieczoru. Około 22 byliśmy już w domach.

Niedziela, 1 października 2017

Dzisiaj mogliśmy dłużej pospać. Spotkanie w szkole zaczynało się o 11.00.  Na początku panie przygotowały dla nas zajęcia integracyjne. Na małej sali gimnastycznej stanęliśmy w kołach. Każdy musiał odpowiadać na pytanie osoby obok. Nie obyło się bez małych oszustw. Następnie nauczycielki podzieliły nas na 5 grup. Mieliśmy do przygotowania projekty, które mieliśmy przedstawiać w piątek. Naszą główną dzisiejszą atrakcją były zajęcia taneczne z absolwentką naszej szkoły. Najbardziej przypadła nam do gustu Belgijka. Każdy z chęcią dobrał się w pary i tańczył do muzyki. Powtórzyliśmy to parę razy, aż wyszło nam idealnie! Po takim wysiłku, wróciliśmy do domów.  O godzinie 17 spotkaliśmy się na stadionie żużlowym. Mieliśmy okazję go obejść, a nawet wsiąść na motor. Po krótkim spotkaniu, udaliśmy się w aleje. Kupiliśmy pączki i powędrowaliśmy do parku jasnogórskiego. Tam siedzieliśmy przy placu zabaw, a następnie rozjechaliśmy się do domów.

Poniedziałek, 2 października 2017

Tego dnia wszyscy musieliśmy się obudzić wyjątkowo wcześnie, gdyż mieliśmy spotkać się przed szkołą o godzinie 4:50.   Dołączyli do nas również uczniowie naszej szkoły, nie biorący udziału w wymianie. Większość z nas był niewyspana, lecz podekscytowana nadchodzącą wycieczką do kopalni soli w Wieliczce i Krakowa. Podróż minęła wszystkim bardzo przyjemnie. Do kopalni soli dotarliśmy z lekkim opóźnieniem. W tym miejscu nasza grupa podzieliła się na Polaków i obcokrajowców, których przewodnik  był w języku niemieckim. Podczas zwiedzania kopalni mogliśmy się dowiedzieć wielu ciekawych rzeczy o kopalni.  Mimo iż, dla wielu osób nie był to pierwszy raz w tym miejscu, wszystkim bardzo się podobało. Po skończonym zwiedzaniu ruszyliśmy autokarem w kierunku Krakowa, gdzie również czekali na nas przewodnicy w dwóch językach; jeden po polsku, a drugi po niemiecku. Podzieleni na dwie grupy wyruszyliśmy na zwiedzanie Wawelu. Pani przewodnik z wielka pasją opowiadała nam o zamku i znajdujących się tam atrakcjach. Dowiedzieliśmy m.in o tym jakie osoby pochowane są na zamku czy też w jakich stylach jest urządzony. Po skończonym zwiedzaniu przespacerowaliśmy się na rynek główny, gdzie weszliśmy do Bazyliki Mariackiej i poznaliśmy historię ołtarza stworzonego przez Wita Stwosza. Po wyjściu z kościoła mieliśmy czas wolny, który każdy mógł spożytkować, na co tylko chciał. Około godziny 16:30 byliśmy w autokarze, gotowi aby ruszyć w kierunku Częstochowy. Podczas powrotu nie obyło się bez głośnego śpiewania, śmiechów i rozmów. Mieliśmy też kolejną jubilatkę Polę. Do celu dotarliśmy ok.19 zmęczeni po bardzo udanym dniu pełnym wrażeń.  Mimo to, niektórzy do późnych godzin wieczornych, spotkali się u siebie w domach i robili projekty w grupach, które przedstawialiśmy w piątek.

Wtorek, 3 października 2017

Dzisiejszy dzień mieliśmy spędzić w szkole, więc wszyscy  o godzinie 9 spotkaliśmy się przed budynkiem szkoły. Pierwszą lekcje spędziliśmy na spotkaniu z panem dyrektorem, a następnie pokazaliśmy naszą szkołę gościom z Ukrainy i Niemiec. Potem podzieliliśmy się na dwie grupy i uczestniczyliśmy w  zajęciach z chemii i informatyki z w języku angielskim. Po lekcjach wszyscy spotkaliśmy się w sali numer 3 i odbyliśmy zajęcia plastyczne. Celem zajęć było zaprojektowanie logo do hasła wymiany: Świat bez granic. Pogrupowaliśmy się w sześcioosobowe drużyny i rysowaliśmy rzeczy związane z tym tematem. Po skończeniu naszych prac rozeszliśmy się do swoich domów lub do centrum miasta. Po kilku godzinach wszyscy spotkaliśmy się na przystanku autobusowym, żeby pojechać autobusem do wrotkarni. Nasz autobus trochę się spóźnił, lecz ostatecznie szczęśliwie dojechaliśmy do ustalonego miejsca. Wszyscy weszliśmy na tor do jazdy na wrotkach. Świetnie się bawiliśmy. Jeździliśmy razem, pomagając sobie nawzajem. Gdy wyszliśmy z wrotkarni, udaliśmy się na wspólne zakupy do supermarketu. Tam siedzieliśmy do późnych godzin.  Około godziny 22 rozjechaliśmy się do domu. Był to naprawdę udany dzień i bardzo się do siebie zbliżyliśmy.

Środa, 4 października 2017

Rano zebraliśmy się o godzinie ósmej przed szkołą. Ruszyliśmy autokarem do Tarnowskich Gór. Na miejsce dojechaliśmy godzinę później. Znajduje się tam kopalnia srebra. Najpierw zobaczyliśmy muzeum znajdujące się w tym miejscu, a następnie zeszliśmy z przewodnikiem pod ziemię. Jednym z środków transportu w kopalni były łódki. Dlatego płynęliśmy kawałek w małych czółnach w kanale z wodą. Było to ciekawe doświadczenie. Zostaliśmy też wyposażeni  w kaski, które miały za zadanie nas chronić. Przed muzeum i kopalnią znajdowała się kolejka. Wszyscy mieliśmy okazję na nią wsiąść i przejechać parędziesiąt metrów. Potem przejechaliśmy autokarem do Mirowa. Tam czekał nas wędrówka do zamku w Bobolicach. Szliśmy przez skałki około 20 minut, by dojść na piękny dziedziniec, na którym urodziny świętował kolejny jubilat z Ukrainy. W gmachu mieliśmy okazję zobaczyć wnętrze budowli, a przewodnik opowiedział nam ciekawe historie o tym zamku. Później udaliśmy się do autokaru, który zawiózł nas z powrotem do Częstochowy. W autokarze było bardzo wesoło. Każdy miał okazję, by wszystkimi porozmawiać. Na miejscu byliśmy około godziny 17:30. Zgodnie z prośbami naszych gości, autobusem udaliśmy się do Galerii Jurajskiej. Chcieli oni zrobić ostatnie zakupy w Polsce. Do domu dotarliśmy o wiele za późno.

Czwartek, 5 października 2017

To przedostatni dzień naszego wspólnego pobytu w pięknej Częstochowie. Dzień rozpoczęliśmy spotkaniem w szkole o godzinie 9. Gdy wszyscy się odmeldowaliśmy poszliśmy się przebrać w stroje sportowe. Zajęcia zaczęliśmy od rozgrzewki, które prowadziła pani Sokołowska. Po solidnym rozgrzaniu, ustawiliśmy się w kolejce pod ścianką wspinaczkową. Czas oczekiwania był bardzo długi, więc dla zabicia czasu zaczęliśmy grać w koszykówkę, siatkówkę oraz badmintona. Każdy wszedł na ściankę chociaż raz. Niektórym udało się nawet dojść do końca. Było przy tym dużo śmiechu i zabawy. Następnie udaliśmy się do sali na zajęcia muzyczne z panią Czank. Uczyliśmy naszych zaprzyjaźnionych obcokrajowców śpiewać po polsku. Piosenka była o przemijaniu i pożegnaniu. Później każdy kraj zaprezentował się, śpiewając w swoim ojczystym języku. Kolejnym punktem programu była Jasna Góra, do której poszliśmy na pieszo. Na miejscu zajęła się nami przesympatyczna zakonnica, która opowiadała nam w języku angielskim o historii klasztoru. Zwiedziliśmy muzeum, kaplicę i wiele innych ciekawych miejsc. W momencie wejścia do kaplicy został odsłonięty obraz Czarnej Madonny. Wywarło to duże wrażenie na naszych gościach. Po skończeniu zwiedzania, wszyscy udaliśmy się do pizzerii na obiad. Pizza była Mega’styczna J A tak na poważnie były bardzo ogromne, przez co zostało jej naprawdę dużo. Wieczorem o godzinie 18 urządziliśmy imprezę pożegnalną. Odbyła się ona na podwórku . Mieliśmy do dyspozycji całą altankę. Była głośna muzyka i dużo jedzenia. Było naprawdę wspaniale. Wszyscy tańczyli i świetnie się bawili. Na pewno nikt nie zapomni tego spotkania do końca życia. Niestety przyszła pora na powrót do domu. Uświadomiliśmy sobie, że to ostatni wspólny wieczór. Zakończyliśmy go grupowym uściskiem.

Piątek, 6 października 2017

Nie wiadomo kiedy przyszedł ostatni dzień wymiany. Wszyscy o 9:00 spotkaliśmy się w szkole. Na samym początku każda z wcześniej dobranych grup przedstawiała swoje plakaty, których tematem przewodnim był Świat bez granic. Wszystkie były cudowne, kolorowe i pełne wartościowych informacji. Na drugiej części zajęć znów zostaliśmy podzieleni na grupy wielonarodowościowe. Mieliśmy opisać swoje odczucia odnośnie wspólnego tygodnia oraz nowe umiejętności językowe. Po ukończonych zadaniach pani z Niemiec przygotowały dla nas niespodziankę. Był to film przedstawiający nasze miasto i wspólnie spędzone chwile, które powoli dobiegały końca. Na oglądanie zaprosiliśmy samego Pana Dyrektora naszej szkoły. Dziękował on opiekunom i gratulował nam doskonale zrealizowanego projektu. Na sam koniec pobytu w szkole wspólnie z przyjaciółmi stworzyliśmy pamiątkowy plakat, na którym znalazły się wszystkie podpisy. Zajęcia w szkole dobiegły końca i wszyscy rozeszli się do swoich domów, by się spakować i o 16:30 spotkać się na dworcu. Gdy już wszyscy dotarli na miejsce, robiliśmy ostatnie zdjęcia grupowe. Stanęliśmy w kole i cieszyliśmy się ostatnimi wspólnymi minutami. Wszyscy żegnali się ze łzami, obiecując sobie kolejne odwiedziny. Przyjechały autokary. Cała Polska grupa żegnała zarówno Niemców jak i Ukraińców do samego końca…